Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW Clochee

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW

Biało-granatowe pasy na rozkloszowanej spódniczce zwróciły moją uwagę w sklepie już na samym wejściu do działu dziecięcego. Zdecydowanie bym się pokusiła o identyczną dla siebie. Może któraś z Was gdzieś widziała? Wiwiana, kiedyś niechętna do niebieskiego, bo podobno noszą tylko chłopcy, teraz nosi niebieski tak często jak ja. Cieszy mnie to bardzo, bo jakoś mam dość już wszechobecnego różu w jej szafie. 
Dzisiejszy post powstał w nieprzypadkowym miejscu. Choć nasz blog to wyłącznie moda i tylko moda, to dziś przemycę Wam coś przy okazji. Jak narazie nie dla dzieci, ale dla Was Drogie Mamy. Daria i Justyna, właścicielki marki Chloee przywitały nas własnoręcznie robionymi ciasteczkami. Niestety ja w ferworze pstrykania zdjęć nie zdążyłam ich spróbować. Sądząc po tym, iż Wiwianka zjadła ich całkiem sporą ilość musiały być pyszne. Nie będę się rozpisywała na temat marki, bo Daria i Justyna najlepiej zrobiły to same na swojej stronie Clochee. Dodam tylko, że pomimo wcześniejszych obaw co do tej naturalności, sama wybrałam dla siebie dwa produkty i jeden z nich stał się już moim No. 1. Teraz już tylko czekam, kiedy Clochee wprowadzi do swojej oferty kosmetyki dla dzieci, tak samo naturalne, organiczne i ekologiczne. 

























spódnica - zara
bluzka - h&m
skarpetki - h&m
puszek we włosach - h&m
buty - zara

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW
Moda dziecięca
Stylizacje dziecięce


Komentarze

  1. Ślicznie jest ubrana Twoja córeczka. Uwielbiam taką prostotę!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też popieram prostotę, estetykę i dziecięcość, bez "obróbki" i udziwnień. Piękne zdjęcia. Naprawdę!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dobrze czuje się ta urocza dziewczynka w tym wnętrzu.Chyba jest przyjazne nie tylko paniom...Cudne ujęcia z misiem.
    Na pewno i ja tam zajrzę...po kosmetyki oczywiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda wnętrze jest takie ciepłe i przytulne. Miś siedzący na kanapie skradł serce Wiwiany i poczuła się tam jak w domu. Kocha pluszowe przytulanki.

      Usuń
  4. Dziękuje Wam za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna bluzeczka :)

    Zapraszam do siebie i do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ śliczna ta Twoja Wiwi. Przyznam że mamy w swoim towarzystwie Vivien przez v właśnie i tak fajnie wygląda też przez W ;-) pozdrawiamy i czekamy na kolejne wpisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam zależało na imieniu pisanym tak po polsku i wydawałoby się, że Wiwiana to takie normalne imię. Jednak cały czas spotykam się z pytaniami a jak to się piszę itp. Jednym sie bardzo podaba, inni znów twierdzą, że wymyślne, idiotycznie ...Co człowiek to opinia. Cieszę się, że Tobie się podoba. Ja je uwielbiam. Nie chciałam drugiego popularnego imienia, jakim okazało się Wiktoria. Pół piaskownicy miało tak na imię.

      Usuń
  7. Paski uwielbiam. Choć ja na sobie wolę drobniejsze ale ta wersja dla dziewczynki jest jak najbardziej ok:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna dziewczynka,ślicznie ubrana...
    Kocham swoja małą nad życie,ale wiem,że w takim stroju byłaby czysta 5min.Jest absolutnie nie stworzona do takich pięknych stylizacji.Zazdroszczę i gratuluję małej damy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Wiwiankę mogę zawsze liczyć w sprawach czystości. Prawdziwa dama. A starsza ... no właśnie, podobnie jak u Ciebie, też daję jej góra 5 min ;-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Photobucket