16 maja 2014

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW Clochee

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW

Biało-granatowe pasy na rozkloszowanej spódniczce zwróciły moją uwagę w sklepie już na samym wejściu do działu dziecięcego. Zdecydowanie bym się pokusiła o identyczną dla siebie. Może któraś z Was gdzieś widziała? Wiwiana, kiedyś niechętna do niebieskiego, bo podobno noszą tylko chłopcy, teraz nosi niebieski tak często jak ja. Cieszy mnie to bardzo, bo jakoś mam dość już wszechobecnego różu w jej szafie. 
Dzisiejszy post powstał w nieprzypadkowym miejscu. Choć nasz blog to wyłącznie moda i tylko moda, to dziś przemycę Wam coś przy okazji. Jak narazie nie dla dzieci, ale dla Was Drogie Mamy. Daria i Justyna, właścicielki marki Chloee przywitały nas własnoręcznie robionymi ciasteczkami. Niestety ja w ferworze pstrykania zdjęć nie zdążyłam ich spróbować. Sądząc po tym, iż Wiwianka zjadła ich całkiem sporą ilość musiały być pyszne. Nie będę się rozpisywała na temat marki, bo Daria i Justyna najlepiej zrobiły to same na swojej stronie Clochee. Dodam tylko, że pomimo wcześniejszych obaw co do tej naturalności, sama wybrałam dla siebie dwa produkty i jeden z nich stał się już moim No. 1. Teraz już tylko czekam, kiedy Clochee wprowadzi do swojej oferty kosmetyki dla dzieci, tak samo naturalne, organiczne i ekologiczne. 

























spódnica - zara
bluzka - h&m
skarpetki - h&m
puszek we włosach - h&m
buty - zara

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW
Moda dziecięca
Stylizacje dziecięce