23 czerwca 2014

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW ... Duży może dużo a mały jeszcze więcej

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW

Ja, fascynatka dużych okazałych aparatów trzymam w dłoni malutkie cudo z niedowierzaniem w jego możliwości. Troszkę po ciuchu liczę na to, że jednak sprzęt mnie rozczaruje i pozostanę dalej w uwielbieniu swojego solidnego poczciwego SONY. Mój poczciwy SONY jest dalej uwielbiany. Niestety po warsztatach z OLYMPUS i DR500.com , urosła mu niezła konkurencja.
Jestem totalnym amatorem. Zdjęcia robię, bo lubię. Nigdy nie nie byłam na żadnym szkoleniu czy się kursie. Uczę się pstrykając milion zdjęć, sama na swoich błędach. Szukam własnego stylu, próbuję różnych metod.Teraz już wiem, że bez nowego obiektywu nic więcej nie wyciągnę z mojego aparatu. Męczyłam się biedna na kitowym. Czas na inwestycje, niestety. Choć będę to z pewnością słusznie wydane pieniądze. Mam nadzieje, że w niedługim czasie docenicie to na blogu.
Nie będę Wam pisała czego się nauczyłam, bo się to nie poradnik fotograficzny. Pokaże Wam za to kilka fotek zrobionych podczas warsztatów innym sprzętem niż mój dotychczasowy. Co ciekawsze, żadne z tych zdjęć nie było poddane obróbce. Sami widzicie, że dobry obiektyw plus parę cennych rad i wskazówek od prowadzących i całkowicie inna jakość zdjęć.  
Pytacie co mnie tak zafascynowało w takim maleństwie? Jego rozmiar. Taki mały a cieszy. Z powodzeniem zmieści się w damskiej torebce. Dotykowa migawka z AF pozwoli zrobić zdjęcia nawet Wiwiance. Wszystko za jednym dotknięciem palca. Teraz i ona zrobi fotkę w ułamek sekundy, a mi żadna chwila już nie umknie.

Dzięki DR500.com za świetne, pełne energii i humoru warsztaty. 
Dziękuje również  Bonbon Cafe  za znakomitą opiekę nad moim dzieckiem. Wiwiana dziękuje Wam za przepyszne lizaki. 
Aparat wpisuję na listę życzeń. 


























sweter - zara
sukienka - booso

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW
Moda dziecięca
Stylizacje dziecięce