18 lipca 2014

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW ... boso booso ciąg dalszy

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW


Było już w wydaniu mini (tu). Dziś będzie dla trochę dla większych i tych całkiem dużych.

Sukienki booso spakowałyśmy do walizki bardzo słusznie. Okazały się idealne na wieczorne spacery. Lekkie, przewiewne i jak to Wiki mówi "odjechane". I dwie takie same, no prawie. Od czasu do czasu lubimy ubrać się podobnie. Dla moich dziewczyn to wielka frajda.

Sukienka idealna. Nawet dla takich miłośniczek sportowego stylu jak Wiktoria. Sukienki zakłada sporadycznie i to już wiecie. Ten model wyszukała sama podczas wizyty na targach HUSH Warsaw (tu). Po powrocie do domu z niecierpliwością czekała na kuriera, gdyż na targach zabrakło jej rozmiaru. Wybór Wiki uważam za doskonały. Sama sprawiłam sobie prawie identyczną. I powiem Wam, że nawet tu, na dalekim urlopie, nie przeszłyśmy niezauważone.   
























sukienki - booso

    
Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW
Moda dziecięca
Stylizacje dziecięce