Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW Przepiękna złota jesień. Czy to już?

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW

No i w końcu nadeszła. Piękna złota jesień. Spadające liście z drzew, kasztany i żołędzie.  Choć do tej prawdziwej kalendarzowej jeszcze chwila to wyprawa do parku już teraz nabiera całkowicie innego wymiaru. A to idealny moment na zrobienie kilku fajnych zdjęć. 
Jak wiecie fotografią zajmuję się od całkiem niedawna. Ktoś mi ostatnio jednak powiedział, że nieważne jak długo, ważne że z pasją. To nie czas tylko serce, które wkładamy w fotografowanie daje najpiękniejsze efekty. Powiedział też, że każdy z nas jest fotografem. Każdy z nas postrzega tak lub inaczej otaczającą nas rzeczywistość. Jedni fotografują krajobrazy, inni naturę. Ja fotografuję dzieci. Na razie się uczę. Uczę się sama. Metodą prób i błędów. Jak mi to wychodzi, oceńcie sami. Choć tak na marginesie to chyba już czas poszukać jakiś warsztatów i dowiedzieć się od kilku mądrych fachowców jak to powinno być tak naprawdę. Już wkrótce Was na takie zaproszę. Może niedługie, ale bardzo bliskie temu, co robię. 
Jesienne fotografie zrobione aparatem Olympus Pen. Takim małym cudem, który zmieścił mi się w torebce i nie przeszkadzał w wojażach po parku. Tak jak już kiedyś pisałam, na początku nie bardzo wierzyłam w jego możliwości. Miło mnie jednak zaskoczył już na warsztatach, na których miałam przyjemność gościć w Poznaniu (tu). Zdjęcia takie jak lubię, ostre, wyraźne i przyciągające uwagę, aż trudno uwierzyć, że bezlusterkowiec może robić takie zdjęcia.  Kolory idealne, nieznacznej obróbce poddałam tylko niektóre fotki. Reszta rzec by można jest sauté
I co najważniejsze tak prosty w obsłudze. Dotykowa migawka z AF pozwoli zrobić zdjęcia nawet Wiwiance. Wszystko za jednym dotknięciem palca. Teraz i ona zrobi fotkę w ułamek sekundy, a mi żadna chwila już nie umknie. Kto śledzi nas na Instargamie pewnie już widział, jak sprawnie fotografowała tenisistów na Pekao Open
Olympus Polska całkiem niedawno wprowadził nowy model Pen EPL7. Prawdziwa perełka, urzekający design, WiFi. Ja zwariowałam na jego punkcie. Ma tylko jedną wadę. Trzeba uważać, by nie był bardziej wystylizowany od jego właściciela. 


Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter



Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter


Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter


Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter



Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

Blog o, modzie dziecięcej DwaRazyW Wiwiana Sukienka Piu de Me Hunter

sukienka - PIÚ di ME
kamizelka - Zara
kalosze - Hunter
rajstopy - Gatta

Zdjęcia wykonane Olympus Pen EPL5
obiektyw 45 mm/1:1.8, obiektyw 14-42 mm/1:3,5-5.6

Blog o modzie dziecięcej DwaRazyW
Moda dziecięca
Stylizacje dziecięce

Komentarze

  1. Wow, ale cudne zdjęcia. Marzy mi się ten aparat i chyba mnie przekonałaś do zakupu. Może faktycznie zdecyduje się na tą nowość. Widziałaś akcesoria w kropki. Dla mnie czad. Masz rację. Trzeba uważać, by aparat nie był lepiej ubrany ;-) Dobre ;-)
    A co to za warsztaty, o których piszesz. Możesz coś bliżej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak widziałam. Pełne szaleństwo. Nie dosyć, że masz dobry aparat, to masz też niezły gadżet. A rudy skórzany pokrowiec z paskiem widziałaś?

      Usuń
    2. tak pełen czad!!!

      Usuń
  2. śliczna sukienka. Powiedz mi proszę, bo na stronie firmy ma ona troszkę inny jasniejszy kolor. Jak to wygląda w rzeczywistości? Które zdjęcia oddają prawdziwy jej kolor? Napisz tez proszę jak z rozmiarówką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, ja też zauważyłam tą różnicę. Myślałam, że jest bardziej biała lub może bardziej ecrue. Jest taka jak na moich zdjęciach. Firma opisuje ją jako wnailiową i faktycznie jest to kolor waniliowy nakrapiany różnymi kolorami pętelek. Lamówka z kokardą też nie jest czysto różowa, bardziej różowo-brzoskwniowa. Więc dla antyfanek różu idealna. Wygląda uroczo. A co do rozmiarówki, to bardzo starndardowa.

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia! Pozdrawiamy serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać. Dziękuje i również pozdrawiam.

      Usuń
  4. Jesień potrafi być piękna..śliczne fotki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne zdjęcia jak zawsze :) Zazdroszczę sprzętu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Przymierzam się do EPL7. Tylko nie wiem, czy moja skarbonka to wytrzyma ;-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Photobucket