01 sierpnia 2016

a może zostanę szafiarką?

Blog o modzie dla dzieci i nastolatek DwaRazyW

Troszkę w obiektywie męża, troszkę siedmioletniej córki. Nie ma co ukrywać, ale mój mąż do robienia zdjęć się nie garnie. Do tej pory z każdych wakacji przywoziłam setki zdjęć, mnie nie było na żadnym, góra na trzech. Tym razem postanowiłam to zmienić. Aparat wręczam mężu i mówię: "Rób!". Może w końcu się kiedyś nauczy. Wiwianka chętnie sama próbuje, tu utnie mi głowę, tu utnie nogi. Ale co tam, jej można to wybaczyć. Gorzej jak robi to mąż ;-). Choć nie mam co narzekać, te kilka, które zrobili mi wspólnie tego wieczoru, są niczego sobie. 
A co byście powiedzieli gdybym została szafiarką? ;-)



















sukienka Miszkomaszko