13 września 2016

... kiedy po raz kolejny będziesz szukać swojej biżuterii ...

DwaRazyW - Inspirujący blog o modzie dla dzieci i nastolatek i nie tylko

Piąta rana pobudka. Budzik dzwoni jak opętany już trzeci raz. Norma. Wstać wcale nie zamierzam, choć o tej porze powinnam już być w łazience i kończyć swój perfekcyjny make up. Rzeczywistość jest jednak inna. W biegu szykuję śniadanie całej rodzinie, karmię kota, robię szybki nieperfekcyjny makijaż, wyciągam z szafy pierwszą lepszą kieckę i moje ulubione buty, pod pachę komputer, torbę i w drogę. Halo a gdzie moja biżuteria? W pośpiechu szukam mojego pierścionka, bransoletki i zegarka. Oczywiście z zegarkiem najłatwiej, bo jest duży i trudno by się gdzieś zawieruszył. Gorzej z  resztą. I tak było codziennie. Oczywiście kto by pomyślał, by to wszystko pięknie przygotować wieczorem przed pójściem spać. Nie ja. Wieczorem jestem tak padnięta po całym intensywnym dniu, że koło północy marzy mi się już tylko sen. Resztkami sił zmywam ten nieperfekcyjny makijaż, biorę pierwszą lepszą piżamę i już mnie nie ma. Zasypiając mówię sobie w myślach, że jutro już na pewno wszystko sobie przygotuję na następny dzień. I tak to jutro trwa do dziś ;-) Z jednym małym wyjątkiem, nie szukam już biżuterii. 
Dzięki Apart