06 września 2017

By The Moon

"My heart is on fire. Od razu zrobiło się rockandrollowo. I emocjonalnie. " można wyczytać na Ładnebebe.pl. Z pewnością jest bardzo emocjonalnie, ale w moim looku zdecydowanie nie rockandrollowo. Kids on the Moon to ulubiona marka mojej córki. Ubrania miękkie, delikatne i niesamowicie wygodne. Za co lubi ją Wiwiana? Za jej wielozadaniowość. Każda kolekcja jest spójna, pasuje do wszystkiego, a co najciekawsze jest spójna nawet z tymi z poprzednich sezonów. Tym sposobem Wiwi ją miesza i kombinuje. Na Instagramie z pewnością nie raz widzieliście jej misz masz. Uwielbiam te jej modowe szaleństwa. 
By The Moon systematycznie pozwala i nam tak troszkę pobawić się tą modą.  Projektantka marki szukała inspiracji w górach. A ja dla odmiany zabrałam tą sukienkę nad morze. I nie założyłam do niej ciężkich topornych butów (choć tak też będę ją nosić) tylko do ultralekkich wygodnych butów Skechers. Tak trochę na przekór. Ale marka zakłada przecież by w ich ubraniach być sobą. Więc jestem. 


sukienka By The Moon 
buty Skechers
kurtka Zara
zegarek Elixa Apart 




























t-shirt Zara
spodnie Zara