glamping



Czy wiecie co to jest galmping? Ten sposób wypoczynku podbił nasze serca i wiemy, że będziemy korzystać z niego bardzo często.  Glamping czyli kemping na pięć gwiazdek, taki w luksusowym wydaniu. Przyznam się Wam szczerze, że tylko raz w życiu spałam pod namiotem i zdecydowanie nie była to moja forma wypoczynku. Fakt ówczesny namiot nie miał nic wspólnego z tym, w którym mieliśmy okazję być w ostatnim czasie.
Zdecydowaliśmy się na glamping w naszej okolicy - Ranczo Panderossa. Wybraliśmy 50 m apartament z kominkiem i pięknym widokiem na jezioro i pola. W letnie dni namiot jest klimatyzowany, więc z pewnością udamy się tam również wtedy, kiedy słoneczko mocno przygrzeje i będziemy mogli popływać w jeziorze. Zimą mieliśmy za to możliwość  relaksu pod gołym niebem ale nie w zimnym  jeziorze tylko w prywatnej bali ogrodowej. Chodzenie po śniegu na bose nogi w samym stroju kąpielowym, by potem wejść do gorącej bali to doświadczenie nie do opisania. I co najważniejsze, nikt z nas się nie pochorował i wróciliśmy do domu cali i zdrowi. Frajda na całego. Taka bala z gorącą wodą działa leczniczo. Marcin sprawdził to na własnej skórze, a raczej nosie, bo okropny katar ustąpił już po pierwszej kąpieli.
Codziennie rano budził nas piejący kogut, a w oddali słychać było owce i kucyki. Na terenie rancza jest mini zoo, więc można spotkać tutaj nawet kangura. Pierwszy raz widziałam takiego, który biega po śniegu i wcale nie marznie.
Kiedy idziesz rankiem po drewno do kominka towarzyszą Ci pasące się owce tuż pod samym namiotem. Takiego klimatu długo szukałam i tu w końcu jest to o czym marzyłam. Cisza i spokój, szum lasu i natura. Śniadanie przynoszone pod same drzwi na umówioną godzinę przepyszne. Możesz je zjeść tak jak Ci się tylko podoba. Z pewnością należy tu zapomnieć choć na chwilę o diecie. Wieczorem ognisko i pieczone kiełbaski w towarzystwie właścicieli, którzy są niezwykle przemili. Dieta zdecydowanie musiała poczekać.
Zostawiam Was z kadrami z tego cudownego miejsca i tak naprawdę cieszę się bardzo, że w końcu w moim regionie też można znaleźć coś innego, nowatorskiego a jednocześnie tak bliskiego natury.






































Photobucket