Męski świat


Z biżuterią się nie rozstaje i choć stawiam raczej na minimalistyczne formy, to zawsze w mojej stylizacji znajdziecie jakaś błyskotkę. Jestem kobietą i to chyba wydaje się bardzo oczywiste. My kobiety po prostu tak mamy. Mówiąc o biżuterii nie myślimy jednak o tej dla mężczyzn. To nie prawda, że nasi panowie noszą tylko zegarki. Coraz częściej dobierają do swojej garderoby bransoletki, naszyjniki czy bardziej eleganckie spinki do mankietów. Męski świat jest zdecydowanie inny i rządzi się swoimi prawami. 
Marcin, podobnie jak ja, nie lubi ciężkich i masywnych wzorów. Chętnie wybiera klasyczne formy, bez zbędnych ozdób i przepychu. Pod tym względem dobraliśmy się idealnie.  Zresztą łączy nas bardzo wiele i pewnie dlatego podoba nam się zazwyczaj to samo. Przyjemnie jest z nim pójść na zakupy, gdyż jest genialnym doradcą, a ja znów mogę mu kupić coś całkiem w ciemno, bo wiem, że raczej na pewno mu się spodoba. 
Do dzisiejszej stylizacji Marcin wybrał bransoletkę i zegarek marki Aztorinktóre wyszukaliśmy wspólnie w sklepie Apart. Taki zestaw współgra ze sobą doskonale i idealnie pasuje do każdego ubioru, tego bardziej eleganckiego czy całkiem swobodnego. 



















Photobucket