dom




Tak sobie chodzę i przestawiam te obrazy. Jednego dnia powiesiłabym je tu, a innego gdzie indziej.  Plakaty, który wybrałam są bardzo proste w swojej formie, jak cały nasz dom. Ogólnie w naszym zamyśle domu minimalistycznego i takiego bardzo industrialnego nie ma miejsca na rzeczy zbędne, więc każda rzecz, która się w nim pojawi nie jest przypadkowa. W naszym domu jest dużo przestrzeni, nie zagracamy jej tym co niepotrzebne. Duża przestrzeń otwiera zmysły, nie ogranicza nas. Wyselekcjonowana sztuka ścienna w tym wydaniu przemawia do nas jak najbardziej. Zamierzamy jednak być w tym bardzo ostrożni, by nie zaburzyć tego co sobie zamierzyliśmy. 
Tym właśnie wpisem wprowadzam Was w cykl postów typowo wnętrzarskich. Mały misz masz na tym moim blogu, ale zawsze powtarzam, że blog to moja pasja i nie chcę ograniczać się tylko do jednego tematu. Ostatnie miesiące skupiały się tylko wyłącznie wokół domu, jego budowy i urządzania. Zresztą Ci, którzy mnie systematycznie śledzą na Instagramie doskonale o tym wiedzą. Trudno bym teraz ten temat całkowicie pominęła. 
Zapraszam więc do zwiedzania naszego domu. Dziś tylko kuchnia i kawałek salonu. Z czasem pokażę Wam zdecydowanie więcej. 
Jeśli marzy Wam się któryś z obrazów, Poster Store, a może nawet kilka, możecie skorzystać z kodu rabatowego. Wpisując dwarazyw30 otrzymacie 30% zniżki na plakaty, z wyjątkiem plakatów Selection. Kod jest ważny do 16 października 2019 roku. 
















Photobucket